Śnieżka
Śnieżka (1602 metry n.p.m.) jest najwyższym szczytem Karkonoszy i całych Sudetów. W dawnych Prusach nie było wyższej od niej góry. Co roku 10 sierpnia, w dzień świętego Wawrzyńca, patrona przewodników, w XVII-wiecznej kaplicy pod jego wezwaniem stojącej na szczycie Śnieżki, odprawiane są msze Zdarza się, ze jednocześnie po polsku, czesku i niemiecku. Bo żadna góra nie ma takiego znaczenia dla tych trzech narodów jak właśnie Śnieżka. Pozycja Śnieżki jest wyjątkowa i niekwestionowana Nie tylko Karkonosze, ale całe Sudety są całkowicie przez nią zdominowane. Gdy mówi się o tych górach, wymienia się najpierw Śnieżkę, a potem długo, długo nic. I tak od wieków. Ten doskonale widoczny szczyt górujący nad Karkonoszami od dawna budził ciekawość. Podobno jako pierwszy wszedł na niego w 1456 roku Czech, mieszczanin z Betanek nad Jizerou .Później wędrowcy docierali tu od strony Śląska, a byli to głównie uczeni Dość rzec, ze w miejscu, gdzie dziś wznosi się schronisko Strzecha Akademicka", stała buda, w której od końca XVII wieku wykładano pamiątkowe księgi dla podróżnych. W roku 1800 oczarowany urodą Śnieżki, romantyczny wiersz wpisał do niej John Ouincy Adams, amerykański ambasador na dworze berlińskim który ćwierć wieku później został prezydentem USA. Śnieżka ma swój niepowtarzalny czar, któremu ulegają kolejne pokolenia, mozolnie pnąc się na nią różnymi szlakami. A szlaki to malownicze, ze wspaniałymi widokami. Prawdziwa uczta dla oczu czeka jednak na szczycie, z którego rozciąga się przepiękna panorama. Przy dobrej pogodzie widać stąd prawie całe Sudety. Najlepiej podziwiać je o wschodzie lub zachodzie słońca. Ale są i tacy, którzy mówią, że nie pozna naprawdę Śnieżki ten, kto nie zobaczył jej w zimowej szacie - gdy stojące tu budynki schroniska i obserwatorium meteorologicznego oraz kaplicę przykrywa nie tylko warstwa śniegu, ale i obfita szreń.